Jak informuje nas jeden z czytelników, Tomek, Facebook ocenzurował pewien url “cigacz.pl”, który pewnie był wykorzystywany do różnego rodzaju scamów. Problem w tym, że ktoś chyba źle ułożył regexpa i poleciały strony związane z motocyklami — ścigaczami.

Dzisiaj zniknęły z Facebooka wszystkie strony ze słowem cigacz.pl w nazwie.

Niestety algorytm nie rozumie polskich liter i wycią też na przykład Ścigacz.pl – stronę z 500 000 fanów, od lat prowadzoną przez największy w Polsce portal motocyklowy.

Powodem jest właśnie ban na cigacz.pl w nazwie.

A żeby było śmieszniej, bana zarobili wszyscy, którzy kiedykolwiek coś udostępniali z tego profilu:

Np. bloger, który pisał na riderblog.pl i którego postowaliśmy na Ścigacz.pl, a on to potem udostępniał na swoim profilu, został zablokowany bo według Facebooka spamował stroną cigacz.pl, która rzeczywiście coś wyłudza lub kradnie – www.cigacz.pl przerzuca na stronę dziwną.

Przeczytaj także:

Jak informuje nas jeden z czytelników, Tomek, Facebook ocenzurował pewien url “cigacz.pl”, który pewnie był wykorzystywany do różnego rodzaju scamów. Problem w tym, że ktoś chyba źle ułożył regexpa i poleciały strony związane z motocyklami — ścigaczami.

Dzisiaj zniknęły z Facebooka wszystkie strony ze słowem cigacz.pl w nazwie.

Niestety algorytm nie rozumie polskich liter i wycią też na przykład Ścigacz.pl – stronę z 500 000 fanów, od lat prowadzoną przez największy w Polsce portal motocyklowy.

Powodem jest właśnie ban na cigacz.pl w nazwie.

A żeby było śmieszniej, bana zarobili wszyscy, którzy kiedykolwiek coś udostępniali z tego profilu:

Np. bloger, który pisał na riderblog.pl i którego postowaliśmy na Ścigacz.pl, a on to potem udostępniał na swoim profilu, został zablokowany bo według Facebooka spamował stroną cigacz.pl, która rzeczywiście coś wyłudza lub kradnie – www.cigacz.pl przerzuca na stronę dziwną.

Przeczytaj także: