Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło i przekazało do konsultacji projekt Ustawy o Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej (OSE). Sama idea stworzenia takiej sieci została zarysowana znacznie wcześniej. Pierwotnie planowano doprowadzenie do szkół łączy o przepustowości 1 Gb/s. Później przeprowadzono pilotaż i ustalono, że 100 Mb/s przepustowości symetrycznej to cel bardziej realny.

OSE ma być nie tylko zoptymalizowana dla edukacji, ale i bezpieczna. Do zadań operatora OSE będzie należało…

świadczenie szkołom usług dostępu do szerokopasmowego Internetu wraz z usługami bezpieczeństwa teleinformatycznego, obejmującymi w szczególności ochronę przed szkodliwym oprogramowaniem oraz monitorowanie zagrożeń i bezpieczeństwa sieciowego.

Powyższe zapisano w art. 5 ust. 2 projektu.

W tym miejscu warto przypomnieć, że Prawo oświatowe wymaga od szkół stosowania oprogramowania, które blokuje treści nieodpowiednie dla rozwoju (ustawa o OSE lekko zmodyfikuje ten przepis). Również w uzasadnieniu projektu ustawy o OSE podkreślono, że użytkownicy tej sieci mają być zabezpieczeni przed zagrożeniami “w możliwie największym zakresie” i “w szczególności” przed dostępem do treści zagrażających prawidłowemu rozwojowi.

Mamy nadzieję, że Niebezpiecznik nie zostanie uznany za zagrażający prawidłowemu rozwojowi kogokolwiek 😉

Przeczytaj także: