Pewien użytkownik Facebooka opisał swoje dziwne doświadczenie z ePUAP-em. Chciał znaleźć usługę sprawdzania swoich punktów karnych, a wyszukiwarka w sugestiach wyświetliła m.in. PESEL i nazwisko innej osoby.

Ministerstwo Cyfryzacji zapewniło nas, że wyszukiwarka ePUAP nie ma dostępu do danych osobowych i nie może ich udostępniać. Najwyraźniej wśród sugestii zostało wyświetlone zapytanie, które wcześniej było wpisywane przez jednego z użytkowników systemu (być może kilka razy). Wpisanie frazy z hasłem “punkty karne” sprawiło, że została ona zindeksowana i później wyświetlona wśród sugestii.

To może dawać pojęcie o tym, jak popularna jest wyszukiwarka ePUAPu 🙂

Nie wyszukujcie państwowych e-usług w ten sposób. Jeśli zaś to zrobicie, możliwe że wasze dane i tak nie będą udostępnione. Ministerstwo Cyfryzacji podjęło środki zaradcze.

Chcąc uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości oraz w trosce o bezpieczeństwo danych wrażliwych osób, które nieświadomie wpisują je w wyszukiwarkę, wdrożony zostanie filtr, dzięki któremu frazy zwierające m.in. numer PESEL nie będą indeksowane. Dodatkowo z mechanizmu podpowiedzi usuwane są rekordy zawierające dane osobowe – oświadczył Wydział Komunikacji Ministerstwa Cyfryzacji

Przeczytaj także: